Prasa Dziennikarstwo Krytyka

Reklama Polonia

title="Dodatkowo- dodatki na strony,blogi">DodatkowoDodatki na strony i blogi

Autoreklama

Screen Shot 09-30-14 at 04.30 PM
Screen Shot 09-30-14 at 04.05 PM
Screen Shot 10-03-14 at 08.54 PM1

Reklama Forum Polonia

Europejska Konwencja Praw Człowieka czy Londyn ją wypowie?

  • PDF

Interia.pl donosi, o debacie w brytyjskim parlamencie na temat Europejskiej Karty Praw Człowieka.

Londyn wypowie Europejską Konwencję Praw Człowieka? Brytyjscy konserwatyści wzmagają kampanię rewindykacyjną wobec Europy.

Niezależnie od sporów kompetencyjnych z Unią Europejską, Londyn chciałby zmniejszyć swoje podporządkowanie Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka. Torysi mają mu za złe udzielenie prawa głosu więźniom, utrudnianie deportacji kryminalistów i ekstradycji podejrzanych o terroryzm.

- Mówimy dość tego, basta - to nasz parlament musi mieć ostateczny głos i móc powiedzieć: nie tak chcemy wdrażać prawa człowieka - powiedział brytyjski minister sprawiedliwości Chris Grayling. I zapowiedział podjęcie prac nad własną, brytyjską Kartą Praw, na wzór Magna Charty z 13 wieku, fundamentu demokracji i rządów prawa.
Ale nie wszyscy konserwatyści chcą wypowiedzieć posłuszeństwo Trybunałowi w Strasbourgu, a nawet samą Europejską Konwencję Praw Człowieka. Były naczelny radca prawny rządu, Dominic Grieve powiedział BBC: "Zawsze byliśmy w centrum obrony praw człowieka w świecie, z nieocenionymi korzyściami dla bardzo wielu ludzi".
Opozycja podkreśla, że Wielka Brytania stanęłaby w jednym szeregu z Białorusią, która jako jedyne państwo Europy nie podpisała Konwencji Praw Człowieka. Pretensje do Trybunału wydają się zresztą przesadne, bo na 1700 spraw wniesionych w zeszłym roku przez brytyjskich obywateli, tylko w ośmiu Trybunał orzekł przeciwko brytyjskiemu rządowi. Zadziwiające z Konwencją jest to, że mimo jej obowiązywania, kraje sygnatariusze i tak jej nie przestrzegają. Organy jakie działają w imieniu państwa/sygnatariusza, bardzo często przekraczają swoje uprawnienia, które rażąco naruszają zapisy Konwencji, jednak nawet Trybunał w Strasbourgu rozpoznaje te sprawy negatywnie. Konwencja iluzji?
Ostatnie głośne skazanie Polski na zaplatę odszkodowań, za więzienie podejrzewanych o terroryzm, można bardziej upatrywać jako wynalezienie kozła ofiarnego, który medialnie ma potwierdzić, że system działa. W tym przypadku milczeniem obeszło się traktowanie więźniów przez brytyjskich żołnierzy.
Tymczasem w innych krajach policja traktując niehumanitarnie obcokrajowców, wcale nie przejmuje się jakimiś konwencjami. W Danii np. w ostatnim czasie, dokonano pobicia i podtapiania (waterboarding) zatrzymanego Polaka, który bynajmniej nie jest podejrzewany o terroryzm, czy przestępstwa kryminalne.
Dlatego debata jaka toczy się w parlamencie brytyjskim jest uzasadniona, ponieważ utrzymuje się martwe prawo i armię wygodnie żyjących urzędników.
Całość na podstawie interia.pl